Nie ma się co oszukiwać, święta to czas, w którym ludzie bardzo intensywnie dokonują zakupów przez internet. Grupa InPost przekonała się o tym na własnej skórze. 19 grudnia kurierzy mieli ręce pełne roboty, bo musieli dostarczyć ponad 250 paczek na sekundę. To prawdziwy świąteczny szał!
I choć zazwyczaj sezon wytężonej pracy dla kurierów zaczyna się już w Black Friday, a im bliżej świąt, tym ruch w biznesie jest coraz większy, to jednak trzeba przyznać, że ww. wynik robi wrażenie.
Prezes i założyciel InPost, Rafał Brzoska, podsumował to zdarzenie w kilku słowach: nasze unikalne rozwiązania, niezawodny zespół oraz rozwinięta infrastruktura logistyczna wspólnie przyczyniły się do tego sukcesu. Dzięki temu możemy zagwarantować naszym klientom, że ich przesyłki dotrą na czas, a świąteczne zakupy będą przyjemnością.
źródło: https://www.dlahandlu.pl/e-commerce/wiadomosci/kurierzy-inpostu-maja-pelne-rece-roboty-ponad-250-paczek-na-sekunde,137680.html
Nie ma co ukrywać—wędliny są obecne na stole niemal każdego gospodarstwa domowego. Jak wynika z danych zgromadzonych przez Panel Gospodarstw Domowych GfK, 39% ankietowanych kupuje świeże mięso w sklepach dyskontowych, 33% w sklepach małoformatowych, 18% w supermarketach, a 7% w hipermarketach.
Co ciekawe, dane zgromadzone przez GfK, jednoznacznie wskazują, że znaczenie marek własnych wędlin zauważalnie rośnie. Obecnie obejmują one 39,4 % rynku.
Kiedyś klienci kupowali produkty marek własnych ze względu na niższe ceny. Teraz jest to raczej kwestia świadomości konsumentów. To znaczy, że coraz więcej osób nabywa takie artykuły, uważając przy tym, że jakością dorównują one wyrobom marek krajowych producentów.
Co znaczące, wraz ze wzrostem znaczenia marek własnych, wzrosły też ceny ich produktów. W pierwszej połowie wieku wyroby te podrożały bowiem o 21,3%. Z kolei artykuły markowe kosztują o 15,6% więcej.
Szukasz dodatkowego zarobku? Te branże oferują pracę sezonową
Agencja pracy natychmiastowej Tikrow stworzyła nowe narzędzie analityczne, które nazywane jest Wskaźnikiem Pracy Dorywczej. Jest ono odpowiedzialne za systematyczne kontrolowanie firm pod względem umów sezonowych. Ostatnie badanie na ten temat przeprowadzono w dniach 18-20 września tego roku. Odpowiedzi udzielane były za pomocą ankiety w formie elektronicznej. Próba liczyła 319 respondentów, pracujących w firmach logistycznych, produkcyjnych i handlowych.
Okazuje się, że najwięcej ofert sezonowych zamieszcza branża logistyczna (66%). Jak to argumentować? Zbliża się okres ważnych okazji (Dzień Wszystkich Świętych, Boże Narodzenie) i wyprzedaży. Jest to czas wzmożonych wydatków dla klientów. Sprzedawane jest więcej towaru niż zwykle, w związku z czym potrzebne są też częste dostawy. Wtedy istnieje tylko jedno dobre rozwiązanie—zatrudnienie dodatkowych osób.
Drugie miejsce w rankingu zajęła produkcja (59%). Skąd tak duże zainteresowanie pracownikami dodatkowymi w tej branży? Tutaj również odpowiedź nasuwa się sama. Aby móc doręczyć towar pod wybrany adres, najpierw trzeba go wygenerować.
Jako trzeci uplasował się handel. Aż 44% przedsiębiorstw zadeklarowało chęć zatrudnienia dodatkowych rąk do pracy. W sumie nic w tym dziwnego. W końcu ww. święta to złoty okres dla właścicieli sklepów.
Sezonowe zatrudnianie zapewnia obopólną korzyść. Pracodawcy nie są obciążani dodatkowymi kosztami, które występują w przypadku podpisywania umowy o pracę.
Po drugiej stronie znajdują się ludzie, którzy potrzebują pieniędzy, aby opłacić koszty stale rosnących codziennych wydatków. Dodatkowy zarobek jest dla nich zatem możliwością podreperowania domowego budżetu.
Suart to nic innego jak tzw. platforma logistyczna. Warto zaznaczyć na wstępie, że firma nie ogranicza się wyłącznie do branży gastronomicznej. Jej zakres działalności jest znacznie szerszy. Suart współpracuje zarówno z restauracjami, jak i branżą e-commerce, firmami zajmującymi się handlem detalicznym, czy sektorem spożywczym.
W ostatnim czasie ww. firma połączyła swoje siły z siecią sklepów budowlanych Bricoman. Dzięki takiej mieszance, klienci ze Szczecina, mogą cieszyć się opcją ekspresowej dostawy asortymentu remontowo-budowlanego.
Dyrektor Bricoman Szczecin, Grzegorz Wierzbicki komentuje sprawę w następujący sposób: Zaczęliśmy myśleć nad rozszerzeniem oferty o usługę szybkich dostaw, ponieważ klienci coraz częściej zgłaszali nam taką potrzebę. Wyróżniło nas to na tle konkurencji, tym bardziej że mogliśmy zaproponować m.in. dostawy bezpośrednio na budowę. Widząc rosnącą popularność usługi i przebieg współpracy ze Stuart nie mamy wątpliwości co do słuszności tej decyzji.
Pomysł szybko okazał się strzałem w dziesiątkę. Liczba zamówień stale rośnie. Gdzie leży fenomen połączenia tych dwóch firm? Bez wątpienia jest to oszczędność czasu. Właściciele przedsiębiorstw branży budowlanej nie muszą już oddelegowywać pracowników do sklepu. Szybką dostawę z pewnością docenią też klienci indywidualni, którzy mogą być pewni, że zamówiony przez nich towar dotrze na czas.
źródło: https://www.handelextra.pl/handel/detal/q-commerce-stuart-dowiezie-zakupy-nawet-bezposrednio-na-budowe-271116
Czytając nagłówki wielu artykułów, zapewne większość z Was pomyślała—ale jak to? Boże narodzenie bez tradycyjnej potrawy? Nic bardziej mylnego. Owszem, w ostatnim czasie pod lupę wzięto sprzedaż karpi, ale to ze względu na niehumanitarne warunki, w jakich są one przetrzymywane, głównie właśnie w okresie przedświątecznym.
Parlamentarny Zespół Przyjaciół Zwierząt postanowił wziąć sprawę w swoje ręce i złożył projekt ustawy, który wbrew krążącym wcześniej plotkom, niewiele zmian wniesie w życie konsumentów. Wprowadzenie zakazu odnosi się bowiem do kwestii uśmiercana karpia w miejscu zakupu. Parlamentarny Zespół Przyjaciół Zwierząt walczy o to, by ryby były zabijane tylko przez specjalnie przeszkolone do tego osoby.
Więc co to oznacza dla klientów? Tegoroczny okres przedświąteczny może być ostatnim, w którym będzie można kupić żywego karpia. Nie będą to jednak jakieś szczególne zmiany, ponieważ bardzo dużo osób popiera ten zakaz. Potwierdzają to, chociażby wyniki badania sondażu CBOS, z których wynika, że 59,3% ankietowanych nie kupuje żywej ryby.
żródło: https://www.portalspozywczy.pl/mieso/wiadomosci/boze-narodzenie-bez-karpia-plywajacego-w-wannie,239911.html