Zgodnie z informacją przekazaną PAP przez wiceszefa resortu Mariusza Haładyja, jeszcze w maju MPIT wspólnie z PART przeprowadzą cykl spotkań z przedsiębiorcami oraz przedstawicielami lokalnej administracji. Chcą wyjaśnić jak można korzystać z przepisów Konstytucji Biznesu oraz szkolić urzędników, jak te przepisy stosować w praktyce.
Zdaniem przedstawiciela MPIT Konstytucja Biznesu to konkretne narzędzia, zarówno dla przedsiębiorców, jak i dla urzędników, do zbudowania na nowo partnerskich relacji pomiędzy biznesem a administracją. Jednak, wychodząc z założenia że same przepisy nie wystarczą, powstała konieczność spotkań, tak aby pokazywać obu stronom, jak nowe prawo stosować oraz jakie korzyści mogą im przynieść wprowadzone rozwiązania w codziennym funkcjonowaniu.
Wyraźnym wskazaniem, że takie działania są potrzebne są również deklaracje i sygnały od organizacji zrzeszających przedsiębiorców, chętnych do włączenia się w akcję informacyjną kierowaną do przedsiębiorców. Spotkania będą odbywały się w całej Polsce i ruszą w drugiej połowie maja, sama Konstytucja Biznesu weszła w życie 30 kwietnia br.
W sercu Mazur powstanie ogromna inwestycja, w której partycypuje Robert Lewandowski.
Lokalny samorząd zaciera ręce, bo terenów do zagospodarowania nad jeziorem Niegocin jest sporo, a sama inwestycja już budzi ogromne zainteresowanie wśród hotelowych gigantów oraz mniejszych, lokalnych inwestorów. Perspektywa posiadania obiektu obok gwiazdy Bayernu Monachium to niewątpliwy magnes, władze liczą na duże ożywienie ruchu turystycznego w Giżycku.
Przedsiębiorcy Wojciech Stradowski i Paweł Petrusewicz oraz piłkarz Robert Lewandowski stworzą "Wenecję Mazur". Powstaną tu m.in. marina, restauracja na jeziorze, port, pływające centra serwisowe, bez wątpienia atrakcją będą gondole sprowadzane z Włoch.
Konsorcjum „Wodny Świat” dostało unijne dofinansowanie w wysokości 27,5 mln zł na realizację tej potężnej inwestycji, podpisanie umowy ma nastąpić za kilka miesięcy, zaś cała wartość jest szacowana na 48,5 mln zł.
Na czym dokładnie ma polegać to ułatwienie i czy będzie kompletną usługą?
Niestety, nie do końca, gdyż Bank złoży w imieniu przedsiębiorcy wniosek o zarejestrowanie działalności i wystąpi o NIP i REGON, jednak nie dokona już rejestracji w ZUS. Podczas prac nad ustawą o CEIDG klienci niektórych instytucji finansowych zyskali możliwość zakładania działalności gospodarczej przez portal bankowości internetowej, jednak dotychczas tego typu usługę świadczyły tylko dwa banki, które podpisały porozumienie z Ministerstwem Przedsiębiorczości i Technologii.
Sytuacja zmieni się od 30 kwietnia, gdyż ustawa o CEIDG (art. 3 ust. 1) pozwoli na to, aby inne banki za pomocą portalu, a także innych zintegrowanych z nim systemów przekazywały dane do CEIDG.Procedura nie jest szczególnie skomplikowana, aby otworzyć działalność poprzez bank należy wypełnić wniosek i podpisać dokumenty, następnie instytucja finansowa założy profil zaufany, jak również złoży wniosek o zarejestrowanie firmy w CEIDG oraz potwierdzi poprawność zgłoszonych danych i zawnioskuje o numer NIP oraz REGON. Z usługi mogą skorzystać klienci indywidualni instytucji oraz osoby z nią niezwiązane.
Trzeba jednak mieć na uwadze, że dla tych drugich, ze względu na konieczność udania się do placówki banku lub zamówienia kuriera w celu podpisania dokumentów i potwierdzenia tożsamości, proces jest dłuższy.
Sama choroba psychiczna nie zwalnia członka zarządu z odpowiedzialności za długi podatkowe spółki.
Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną prezesa, na którego fiskus przeniósł odpowiedzialność za długi spółki. Sprawa dotyczyła zaległości w VAT i odsetek od nich za kilka miesięcy 2010 i 2011 r. Urząd Skarbowy początkowo chciał ściągnąć długi ze spółki, jednak okazało się że ta nie posiada żadnego majątku ani w postaci nieruchomości lub ruchomości, który podlegałby zajęciu, ani też praw majątkowych czy też majątku będącego we władaniu osób trzecich. Gdy egzekucja okazała się bezskuteczna, fiskus sięgnął po solidarną odpowiedzialność zarządu za długi podatkowe. Do odpowiedzialności pociągnięto byłego prezesa dłużniczki, który był jedynym członkiem zarządu w okresie powstania zobowiązań. Fiskus uznał, że prezes nie złożył w odpowiednim czasie wniosku o upadłość, co mogłoby wyłączyć jego odpowiedzialność.Oskarżony bronił się, że w czasie gdy zarządzał spółką, cierpiał na depresję. W jego ocenie ze względu na zły stan zdrowia nie ponosi winy za niezłożenie wniosku o upadłość.Ta argumentacja jednak nie przekonała urzędników skarbowych. Podnieśli, że z opinii biegłych, które zostały przygotowane w innych postępowaniach, m.in. postepowaniu karnym, nie wynika, żeby były prezes był ubezwłasnowolniony bądź miał problemy z samodzielnym myśleniem, biegli nie stwierdzili również okoliczności zakłócających i ograniczających w jakikolwiek sposób tok jego prawidłowego myślenia i działania.W ocenie fiskusa sama zdiagnozowana depresja i związane z tym utrudnienia w sprawowaniu funkcji członka zarządu nie są przesłanką uwalniającą od odpowiedzialności za podatki spółki. Tłumaczyli, że w sytuacji pojawienia się przeszkód uniemożliwiających staranne wypełnianie obowiązków prezes powinien był bezzwłocznie zrezygnować z pełnionej funkcji. Tymczasem, pomimo niedyspozycji zdrowotnej prezes nie skorzystał z tego uprawnienia nawet wtedy, gdy miał nawrót choroby. Tym samym ponosi winę za niezgłoszenie we właściwym czasie wniosku o ogłoszenie upadłości spółki bądź niewszczęcie postępowania układowego.Stanowisko aparatu skarbowego uznał Wojewódzki Sąd Administracyjny w Olsztynie, jak również racji nie przyznał mężczyźnie sąd kasacyjny. NSA nie zgodził się ze skarżącym, że fiskus w jego sprawie powinien zlecić opinie psychiatryczne i przesłuchać świadków. Biegli psychiatrzy badali stan zdrowia skarżącego w postępowaniu cywilnym i karnym. Z ich ustaleń wynika z nich, że wprawdzie były prezes cierpiał na depresję, ale nie miał zniesionej świadomości czy też ograniczonej zdolności do podejmowania działań. Lekarze uznali, że był zdolny do rozpoznania znaczenia swojego zachowania i pokierowania swoim postępowaniem. W ocenie NSA z opinii biegłych nie wynika potrzeba powoływania osobnych biegłych w postępowaniu podatkowym.Jak tłumaczył sędzia NSA, sama choroba psychiczna nie zwalnia z odpowiedzialności członka zarządu za długi podatkowe firmy, którą on zarządza. Do uwolnienia się od odpowiedzialności konieczne byłoby wykazanie, że choroba znosiła poczytalność, możliwość kierowania czynami itd.
Co istotne, w toku sprawy okazało się też, że oprócz zasiadania w zarządach dwóch firm były prezes prowadził jednoosobową działalność. Fiskus ustalił, że jego firma w tym samym okresie – mimo depresji skarżącego– odnosiła finansowe sukcesy. Wyrok jest prawomocny.
Opublikowane przez GUS w marcu dane jednoznacznie wskazują że działem znacznie ożywiającym gospodarkę jest wciąż budownictwo.
Z kolei produkcja przemysłowa w marcu licząc rok do roku wzrosła o 1,8 proc, rosła w 17 spośród 34 działów. W stosunku do marca 2017 roku wzrost produkcji odnotowano m.in w produkcji koksu i produktów rafinacji ropy naftowej – o 17,9 proc., papieru i wyrobów z papieru – o 6,1 proc., w wydobywaniu węgla kamiennego i brunatnego – o 5,8 proc., w produkcji artykułów spożywczych oraz w naprawie, konserwacji i instalowaniu maszyn i urządzeń – po 5,4 proc., w produkcji urządzeń elektrycznych – o 4,1 proc.Największy wzrost to produkcja budowlano-montażowa, która w marcu licząc rok do roku wzrosła o 16,2 proc.
Wskaźniki opublikowane przez GUS są podstawą do optymizmu, gdyż potwierdzają utrzymującą się dobrą koniunkturę polskiej gospodarki. Miesięczna dynamika wartości oraz wolumenu produkcji jest podstawowym wskaźnikiem obrazującym szybkość wzrostu gospodarczego. Z kolei szczegółowe dane dotyczące poszczególnych działów gospodarki, wskazują, iż nadal działem znacznie ożywiającym gospodarkę jest budownictwo, a w szczególności inwestycje z zakresu infrastruktury technicznej, gdzie dynamika robót związanych z budową obiektów inżynierii lądowej i wodnej wyniosła 34,9 proc.Również utrzymujący się wysoki popyt na mieszkania przy ekspansywnej polityce kredytowej oraz dzięki programom rządowym wskazuje, że ten dział produkcji pozostanie w dalszym ciągu kołem zamachowym polskiej gospodarki.Wskaźniki koniunktury polskiej gospodarki są bardzo korzystne i świadczą o jej wejściu w fazę rozkwitu, ale należy pamiętać że dodatni trend rozwojowy w największym stopniu dotyczy sektorów dostarczających towary o niższym stopniu przetworzenia.